google0d32ab1f75dbe813.html

Pierwsi Piastowie - część IV - reportaże i wspomnienia

Przejdź do treści

Menu główne:

Reportaże, artykuły > Pierwsi Piastowie - esej Krzysztofa Wilanda

Zdumiewające historie



PIERWSI PIASTOWIE


CZĘŚĆ IV



opracowanie KRZYSZTOF WILAND


1. CHOŚCISKOWIE, NIE PIASTOWIE
2. BRACIA MIESZKA I
3. DAGOME IUDEX I ODE SENATRIX
4. WALECZNA, NIE ROLNICZA NAZWA POLSKI?
5. ŁYSA GÓRA – CIĄGŁOŚĆ KULTU PRZEZ STULECIA

Wyboru tytułowych „Zdumiewających historii” dokonałem w oparciu o informacje encyklopedyczne oraz zawarte w książkach, w szczególności:
• Prof. Andrzej Buko – „Świt państwa polskiego”.
• Prof. Przemysław Urbańczyk: „Zanim Polska została Polską”; „Mieszko Pierwszy Tajemniczy”; „Bolesław Chrobry lew ryczący”; „Korzenie Polski”.
• Prof. Jacek Banaszkiewicz – „Podanie o Piaście i Popielu”.
• Janusz Roszko – „Kolebka Siemowita”.
Książki Andrzeja Buko i Przemysława Urbańczyka zostały wydane w latach 2010–2024 i zawierają najświeższe informacje historyczne i archeologiczne.

FOTO WIKIPEDIA


CHOŚCISKOWIE, NIE PIASTOWIE

W Kronice Galla Anonima występuje Piast, ubogi oracz podległy księciu Popielowi, jego żona Rzepka i ich syn, który na postrzyżynach zyskuje imię Siemowit, i który zostaje obwołany księciem, przepędziwszy Popiela.
Pojęcie Piastowie zostało wprowadzone kilkaset lat po tych wydarzeniach. Potomkowie Piasta nie wiedzieli, że tak się nazywają.
Ale to nie Piast był pierwszym członkiem dynastii, tylko dwukrotnie wspomniany przez Galla Anonima ojciec Piasta – Chościsko:
• Pazt filius Chossistconis;
• Semovith, filius Pazt Chossistconis.
Według Kroniki Wielkopolskiej taki sam przydomek Chosziszco nosił Mieszko, syn Konrada Mazowieckiego.
Prof. Jacek Banaszkiewicz uważa, że to imię Chost, Chwost i jego odmiany oznacza osobę o długich, kobiecych włosach, mającą wysoki status plemienny.
Identyczne kobiece włosy występują u założycieli rodów norweskich – Haddingowie, duńskich – Hadingus (Hadd oznacza damską fryzurę).
Podobne fryzury (warkocze) nosili też Awarowie, koczownicy, który w VI w po najeździe na Europę założyli swoje państwo na terenie dzisiejszych Węgier i do IX wieku dominowali nad Słowianami.
Mogło by to świadczyć, że Piast, którego syn Siemowit przejął władzę od Popiela, nie był biednym oraczem, ale bliskim krewnym księcia, który piastował, czyli wychowywał dzieci księcia.
Takie przewroty wśród rodzin panujących zdarzały się bardzo często, np. zleceniodawca Kroniki Polskiej, Bolesław Krzywousty, przejął władzę od brata Zbigniewa, oślepiając go i ostatecznie pozbawiając życia.
W Kronice Galla Anonima znalazł się również tajemniczy dopisek, że sam Popiel był synem Chościska.
Bez względu jaka była prawda, może powinniśmy nazywać ród panujący w Polsce do XIV wieku rodem Chościsków, bo to Chościsko był jego protoplastą.

BRACIA MIESZKA I

Sascy kronikarze: Widukind z Korbei i Thietmar z Merseburga w swoich zapiskach wymieniają dwóch braci Mieszka I.
Widukind opisywał boje, które ok. 963 r. toczył saski komes Wichman (dowodząc zaodrzańskimi słowiańskimi Wieletami) i który w „dwóch bitwach pokonał króla Mieszka, który rządził Słowianami zwanymi Licicaviki, zabijając przy tym jego brata i okup od niego wymuszając”. Więcej o tym bracie Mieszka nie wiadomo.
Należy dodać, że niebawem po ślubie z czeską księżniczką Dobrawą w 965 r., Mieszko I wsparty posiłkami czeskimi, pokonał wojska Wichmana, który zginął w walkach. Thietmar opisał przebieg bitwy pod Cedynią (k. Szczecina), w której margrabia Hodon, najeżdżający ziemie Mieszka doznał olbrzymiej klęski. Opisany przebieg bitwy wskazuje, że niemieckie wojska po początkowym sukcesie, zostały zaatakowane przez drugą, prawdopodobnie ukrytą część wojsk Mieszka I, którą przewodził jego bratCzcibor. W bitwie brał udział ojciec kronikarza, stąd opis wydaje się wiarygodny. Ojciec kronikarza i margrabia Hodon byli nielicznymi, którym udało się uciec z pola bitwy. Również nic nie wiadomo o szczegółach życia Czcibora.

DAGOME IUDEX i ODE SENATRIX

Jednym z najbardziej tajemniczych dokumentów w naszych wczesnych jest akt zawierzenia państwa papieżowi Janowi XV przez Mieszka I i jego żonę Odę, zwany od pierwszych słów DAGOME IUDEX.
Dokument jest również pierwszym opisem terytorium tego państwa. Niestety przetrwał w odpisach i ma kilka niezrozumiałych zapisów.
W dokumencie, oprócz papieża, występują następujące osoby:
• Mieszko I, jako Dagome sędzia, co rodzi dyskusje dotyczące imienia. Istnieje kilka hipotez, m.in.: - jest to skandynawskie imię Dago, Dagobert, - może być to słowiańskie imię Dzigoma.
• Oda, żona Mieszka, córka margrabiego Dytryka z Miśni, jako Ode senatorka.
• Mieszko (Misica) i Lambert (Lambertus) – synowie książęcej pary.
W dokumencie brak jest trzeciego syna Świętopełka, który prawdopodobnie zmarł w dzieciństwie. Nie wymieniony jest również Bolesław Chrobry, syn Mieszka I z pierwszego małżeństwa z czeską księżniczką Dobrawą.
Nazwa państwa zawierzanego papieżowi to Shinesghe. Historycy spierają się, czy chodzi o Gniezno, czy o Szczecin.
Dokument wymienia następujące miejsca graniczne państwa:
• Shinesghe
• Longum mare (Pomorze, Bałtyk)
• Pruzze (Prusy)
• Russe (Ruś)
• Craccoa (Kraków)
• Flumen Oddera (rzeka Odra)
• Alemure (prawdopodobnie Ołomuniec)
• Milce (Milsko)
• Znowu flumen Oddera (rzeka Odra)
• Znowu Shinesghe



Akt zawierzenia państwa papieżowi na rok przed śmiercią Mieszka I miał na celu ugruntowanie prawa do tronu synom: Mieszkowi i Lambertowi.
Po śmierci ojca Bolesław Chrobry wygnał Odę i przyrodnich braci oraz objął władzę w państwie, a jeszcze przed śmiercią na następcę tronu wyznaczył swojego syna Mieszka II.

WALECZNA, NIE ROLNICZA NAZWA POLSKI?

Nazwa naszego kraju Polania lub Polonia pojawiła się na samym przełomie wieku X i XI. To samo dotyczyło Polan, którzy nie byli wymienieni w żadnych źródłach przed tym przełomem wieków.
Nazwanie kraju, którym rządził Bolesław Chrobry, stało się koniecznością w związku z międzynarodową polityką jaką prowadził. Istnieją dwie hipotezy odnośnie etymologii nazwy naszego kraju:
• Nazwa pochodzi od licznych pól uprawnych, którymi charakteryzowało się władztwo Chrobrego i Polanie to mieszkańcy tych terenów.
• Inna teoria mówi, że Polonia lub Polania pochodzi od Polan, którzy nie byli rolnikami, tylko wojownikami, którzy wychodzili w pole w celu walki. W języku polskim mamy takie pojęcia jak hetman polny, polować itp. W języku ruskim występują analogiczne pojęcia jak poljanin (wojownik), poljanica (wojowniczka), a nawet poljakować (wojować). Ciekawe, że tereny koło Kijowa do początków X wieku zamieszkiwało plemię Polan, rozbite przez księcia nowogrodzkiego Olega Mądrego.
Trzymajmy się opcji, że Polak to dzielny wojownik, co potwierdziła historia naszego kraju – Polski.

ŁYSA GÓRA – CIĄGŁOŚĆ KULTU PRZEZ STULECIA

Ten odcinek nie będzie miał dużo wspólnego w pierwszymi Piastami, ale nawiązuje do słowiańskich miejsc kultu religijnego. Jednym z nich była Góra Lecha, gdzie dziadek lub ojciec Mieszka I około 940 r. założył gród Gniezno.
Innymi przykładami świętych gór z tego czasu są Ślęża, krakowska Skałka i góry na dzisiejszej Kielecczyźnie: Góra Grodowa, Góra Dobieszowska, Góra Zamczysko, z Łysą Górą na czele.
Góry Świętokrzyskie oraz Zachodnie Mazowsze (Pruszków, Brwinów) były to miejsca, gdzi e w pierwszych wiekach naszej ery funkcjonowały wielkie stanowiska wytopu żelaza (dymarki) prowadzone przez Germanów (kultura przeworska) ówcześnie zamieszkujących te tereny. Największym takim centrum była Nowa Słupia u podnóża Łysej Góry, gdzie odkryto kilkaset tysięcy dymarek.
W połowie I tysiąclecia nastąpiła wymiana ludności, Germanie poszli na Zachód, a na ich miejsce przybyli Słowianie.
Hutnictwo nie było kontynuowane, natomiast odnotowano „pogański” kult Łysej Góry. Jego materialnym przejawem było wybudowanie w IX/X w. na szczycie Łysej Góry wału z lokalnego materiału skalnego (gołoborze) o długości 1.5 km i wysokości do 2 metrów.


Wewnątrz wału była strefa sacrum, gdzie odbywały się uroczystości poświęcone słowiańskim bogom: Lelum i Polelum oraz Świst Poświst i Pogoda – wg Jana Długosza, a Łada, Boda i Leli wg „Powieści rzeczy istej o założeniu klasztoru na Łysej Górze” - oba dokumenty z XVI wieku.
W miejscu tym i okolicy Łysej Góry w nocy z 30 kwietnia na 1 maja, jeszcze długo po przyjęciu chrześcijaństwa palono ogniska. Przypomina to do złudzenia germańską noc Walpurgii (również ten sam termin obchodów), kiedy to palono ogniska, aby odstraszyć złe duchy i czarownice, co oznacza, że nie wszyscy Germanie wyemigrowali, a ci co zostali upowszechnili ten kult wśród przybyłych Słowian.
Aby ukrócić te pogańskie zwyczaje, w XII wieku wybudowano tam klasztor z relikwią drzewa ze Świętego Krzyża, stąd nazwa Góry Świętokrzyskie.

To ukrócenie pogańskich praktyk nie do końca się udało, bo w sklepach z pamiątkami w całej okolicy dominują walpurgijne czarownice na miotłach i odbywają się festyny z ich udziałem, co oznacza, że kult Łysej Góry trwa już 2 tysiące lat.

TO JUŻ OSTATNIA CZĘŚĆ ZDUMIEWAJĄCYCH HISTORII PIERWSZYCH PIASTÓW.
NASTĘPNE BĘDZIE DAWNE MAZOWSZE I WARSZAWA

opracowanie: KRZYSZTOF WILAND
kawil 1107@gmail.com
Warszawa 2026
 
Copyright 2015. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego